High School DxD - Tom 10 - Indra

Z High School DxD Wiki
Skocz do:nawigacji, wyszukiwania

Indra[edytuj]

Po zakończeniu komentowania meczu, ja, Azazel, skierowałem się w stronę sali VIPów. Nie mogłem opuszczać mojego miejsca ze względu na komentowanie. Jednak otrzymałem powiadomienie od mojego podwładnego zawiadamiające, że "pewna" osoba pojawiła się w sali VIP. Sale dla VIPów to oddzielne pokoje, których na stadionie znajduje się wiele. Wygląda na to, że podczas tego meczu wszystkie zostały wykorzystane. Staruch Odyn jest w sali VIP przeznaczonej dla "Valhalli". Zeus i Posejdon byli w sali dla "Olimpu". Wszyscy znajdowali się w przydzielonych pokojach wraz ze swoimi strażami. Właśnie udawałem się w stronę jednego z takich pokoi.

Ta "pewna osoba" wyszła z pokoju w towarzystwie swojej straży. Miała krótko przystrzyżone włosy, okrągłe okulary, koszulkę z napisem aloha oraz klejnot na szyi. Ubrana była w tak ordynarny strój, którego nie założyłaby żadna ważna osobistość…… Cóż, ja nie jestem osobą, która może udzielać się w tematach ubrania innych osób. Przemówiłem do tej osoby, zwanej Śakra.

- Cóż, czy to nie Śakra-dono. Jak tam emocje po meczu?

- Oh? Hej, bratni upadły anioł sprawiedliwości! To był piekielnie dobry mecz! Dla naszego bratniego upadłego anioła, który zasiada przy obecnej frakcji Maou, dobrze się złożyło, że twój "uczeń" wygrał prawda? Drużyna Gremory. Ten zespół posiada członków, których umiejętności przewyższają zdrowy rozsądek. Zwykłe drużyny nie byłyby w stanie się z nimi mierzyć.

……….Jak zwykle jest pełen sarkazmu. To osoba, która ma siłę na ostatecznym poziomie, jako jedyna wśród wszystkich frakcji na świecie. Cesarz Nieba. Boski Wojownik, który pokonał Boga Walki, Asurę….. Było coś o co chciałem zapytać tego Cesarza Niebios. Miało to związek z incydentem w Kioto wliczając w to terror wyrządzony przez frakcję Bohaterów.

- Chciałbym cię o coś zapytać.

- HAHAHAHA! O co chodzi bratni upadły aniele sprawiedliwości! Jeśli o mnie chodzi, z chęcią odpowiem.

- ……….Posiadacz longinusa. Wiedziałeś o Cao Cao przed nami, prawda?

Otrzymałem raport od Ise o tym, że Son Goku, który służy Sakrze, znał Cao Cao. Tak. Ten gość znał Cao Cao odkąd ten był dzieckiem. Posiadał kontakty z tym posiadaczem Ostatecznej świętej włóczni. Gdzieś gdzie o tym nie wiedzieliśmy. Śakra uśmiechnął się jakby miał coś na myśli.

- Co z tego? Co zrobisz? Czy jest masz jakiś żal do tego, że znałem go odkąd był dzieckiem? Czy dlatego, że tego nie zgłosiłem? Czy też………dlatego, że się z nim kontaktowałem?

……….Tak pewny siebie jest ten drań……….! Ujawnił się………!

- Indra……..!

Wypowiedziałem to imię głosem pełnym wściekłości. Śakra uśmiechnął się.

- HAHAHA! Naprawdę lubisz mnie zabawiać nazywając mnie tym imieniem. Nie rób takiej strasznej miny Aza-chłoptasiu. Jeśli wściekasz się z takiego powodu, to to co Bóg Śmierci, Hades teraz robi, może zmienić całą mapę frakcji, wiesz?

Wie o Hadesie……… Jak wiele wie……? Śakra wskazał na mnie palcem.

- Coś ci powiem, młodzieńcze. Wszystkie frakcje mówią tylko o "Pokoju" i "Negocjacjach". Jednak oni wszyscy sądzą, że "Nasza mitologia jest najsilniejsza! Inne mitologie powinny zostać zmiecione". Ten zasrany staruch Odyn i zasrany staruch Zeus są jedynymi, którzy nie myślą w ten sposób, jednak są naiwni. Przecież, łatwo jest zgromadzić myśli ludzi, gdy Bóg w którego wierzą nie istnieje! Zdrowy rozsądek mówi przecież, że inne religie mogą gnić. Jak wielu Bogów twoim zdaniem istnieje, którzy upadli tak nisko ponieważ, twoja religia najechała na ich terytoria i odebrała im wierzących oraz zmniejszyła wiarę, którą mieli zamieniając je w "mity"? Powinieneś po prostu przyjrzeć się każdej mitologii. Bogowie są istotami, które są bardziej szczere wobec swoich uraz i nieporozumień niż ludzie, wiesz?

……Wiem o tym. Nawet jeśli jakaś z mitologii i Bogów zajęły oficjalne stanowisko do negocjacji, nie jesteśmy w stanie powiedzieć co tak naprawdę myślą. Nie. To oczywiste, że myślą o tym aby zrobić ruch jeśli zauważą możliwość. Jednak to oficjalne stanowisko jest tym co jest teraz ważne! Jeśli balans sił się zmieni, to ludzki świat może zostać zniszczony z łatwością……! Śakra westchnął.

- Cóż, ja będę kooperował z tymi "na zewnątrz". Ophis i inni z pewnością są utrapieniem.

Ophis i inni, huh. Hej Śakra, czy Cao Cao także jest wliczany do tych "innych"……..?

- Przekaż tę wiadomość Chichiryutei. [To była wielka walka. Jeśli staniesz się zagrożeniem dla tego Świata, wyeliminuję cię wraz z twoim duchem. Wśród nas jest wystarczająco dużo osób, które mogą używać nazwy "Niebios"].

Po powiedzeniu tego, Śakra wyszedł.

……….Śakra……….Hades……….Wygląda na to, że ten Świat będzie nadal w kłopotach. Ophis. Czarne węże, które rozdajesz gromadzą moc, zwiększają siłę innych, sprawiają, że upijają się własną potęgą i stają się zagrożeniem dla Świata. Twoim marzeniem jest…… doprowadzenie Świata do Chaosu.



Cofnij do Lwie serce Powróć do strony głównej Przejdź do rozdziału VII
Źródło „http://hsdxd.usermd.net/w/index.php?title=High_School_DxD_-_Tom_10_-_Indra&oldid=6064